/ Sportmax spring '12 / Stella McCartney resort '13 / Theyskens' Theory spring '12 / Eddie Borgo jewelry / Proenza Schouler bag / Miista Oxfords /
Większość pokazów, na których można znaleźć jakieś holograficzne elementy pochodzi sprzed roku. Jednak ten trend nie przyjął się wśród zwykłych śmiertelników, jak zresztą kilka innych, i potrzebował trochę czasu, żeby wrócić. Jest zdecydowanie ciężki do 'codziennego użytku', bo tutaj granica między czymś interesującym a kiczem może być baaardzo łatwo przekroczona. Wbrew pozorom takie ubrania, czy dodatki pasują do wielu rzeczy i są uniwersalne, a pomysłów na ich połączenie jest tyle, ilu projektantów. Można je uspokoić minimalistycznym krojem, czernią, bielą albo wręcz przeciwnie - podkręcić żywym kolorem. Monochromatyzm dalej króluje na wybiegach, więc odważni mogą nawet pokusić się o holograficzny total look. Sądzę, że wiele osób nie będzie się chciało początkowo do tego przekonać, ale podobnie było z rurkami, długością maxi, butami ze szpicem itd. U mnie faza zachwytu trwa już od jakiegoś czasu i szukam funduszy na pierwszy zakup.
A Wam podobają się holograficzne ubrania? Myślicie, że będą częściej gościł na blogach i ulicy?
PS. link do projektu DIY a'la kopertówka od Stelli TUTAJ
Derek Lam spring '12 Ready to Wear
David Koma spring '12 Ready to Wear
Manish Arora spring '12 Ready to Wear
Paco Rabanne spring '12 Ready to Wear
Danielle Scutt spring '12 Ready to Wear
Mugler spring '12 Ready to Wear



pierwsza sukienka od paco rabanne moim marzeniem!
ReplyDeleteCo do tych moich holograficznych butów to niestety już ich nie ma, bo ta kolekcja była we wrześniu :( Cena wynosiła 99zł, ale na swoje mam na sprzedaż w rozmiarze 39 :)
ReplyDeleteCholera, a widziałam je jakiś czas temu i nie wzięłam.
DeleteNiestety jestem między 36 a 37 :)
fajny trend, buty z pierwszego mixu chętnie by kupiła ;)
ReplyDeleteGenialne rzeczy. Uwielbiam ten motyw:) Chciałabym leginsy z nim:)
ReplyDeletefajne trendy, ciekawe projekty!;)
ReplyDeleteGenialne projekty, zwlaszcza Manish Arora i Paco Rabanne!
ReplyDelete